Dowodzenie w grach komputerowych

Najszczęściej w grach wcielamy się w jednego bohatera, który w pojedynkę odmienia losy świata. W takich produkcjach praktycznie bez niczyjej pomocy niszczymy całe wojsko wroga niczym słynny Rambo i nikt nie jest w stanie nam zagrozić. Na całe szczęście na rynku można znaleźć również bardziej realistyczne pozycje, w których nie gramy tylko jedną postacią a kierujemy całym oddziałem złożonym z różnych osobistości. Każdy z dostępnych żołnierzy to spec od konkretnej rzeczy i ma swoje dobre i złe strony. Jeżeli w danym momencie potrzebujesz kogoś by wysadził coś w powietrze korzystasz z zdolności sapera, który w małym paluszku ma wiedzę na temat materiałów wybuchowych. Potrzebujesz pokonać kogoś bez wywoływania alarmu to decydujesz się na snajpera, który z bezpiecznej odległości jest w stanie zdjąć przeciwnika bez ryzyka bycia zauważonym. To tylko dwie z możliwości albowiem jeśli preferowany przez ciebie styl gry zakłada totalną rozwałkę wybierasz gościa lubującego się w ciężkich karabinach maszynowych i wkraczasz w środek zamieszania siejąć śmierć wśród swoich przeciwników. Takie podejście daje dużo frajdy, ale również jest niebezpieczne i jeżeli nie przyłożysz się do tego zbytnio szybko doprowadzisz do zgonu swojego żołnierza i twój oddział uszczupli się o cennego członka. Gra kończy się w momencie gdy w swoim składzie nie masz ani jednej żywej osoby, wtedy musisz rozpocząć wszystko od nowa.

Dodaj komentarz

Comment
Name*
Mail*
Website*