Odwzorowanie wojny w grach wideo

Wojna to trudny temat ponieważ bardzo często dotyka jednostki, które nie biorą w niej czynnego udziału i to właśnie niewinni ludzie cierpią z jej powodu najmocniej. Dla tych, którzy pragną inspirować się wojennymi wydarzeniami w swoich pracach jest to zazwyczaj temat tabu i tak też jest w różnorakich grach wojennych, które pomijają fakt istnienia ludności cywilnej w takich zbrojnych działaniach. Jeszcze nie zdażyło mi się grając w jakąś grę komputerową dziejącą się czy to w czasie II wojny światowej czy to w trakcie wojny w Afganistanie bym natrafił na wzmiankę o ludności cywilnej, która jest wplątana w cały konflikt nie z własnej winy a z winy osób rządzących danym krajem. W grach wideo żołnierz walczy przeciwko drugiemu żołnierzowi a w obrębie np. miasta w którym toczy się akcja nie widać ani jednego człowieka, który po prostu tam mieszka. Może się czepiam, ale brak umieszczania szarego człowieka w tego typu produkcjach mnie strasznie denerwuje i nie potrafię nie zwracać na to uwagi. Niemniej jednak gry wojenne pokazują zawsze kawałek historii wiadomo, że w amerykańskich produkcjach zawarta jest cała masa propagandy, ale mimo to gra się w to przyjemnie choć czasem drażni właśnie taki szczegół, o którym wspomniałem w tym tekście.

Dodaj komentarz

Comment
Name*
Mail*
Website*